Podejrzewam że ktoś mi w nocy po mieszkaniu buszuje i okrada lodówkę.
Przecież to nie możliwe żeby przed pójściem spać wszystko posprzątać, a rano i tak obudzić się w mieszkaniu przez które przed chwilą przeszło tornado.
A może rano, w dziennym świetle, wszystko wygląda inaczej - wyraźniej.
Ale przecież w lodówce jest tylko sztuczne światło.
Wieczorem było jeszcze pół tortu, a rano tylko kawałeczek i litr mleka zniknął.
W ogóle nie rozumiem, po co montują światło w lodówce, skoro nocne podjadanie jest niezdrowe.
Dietetycy powinni zaprotestować.
może jest niezdrowe ale za to jakie przyjemne :-)
OdpowiedzUsuńO tak.
UsuńJa muszę sprawić sobie światło w zamrażalce, zawsze obudzę całą rodzinę zanim dokopie się do lodów.
Oj nic tak nie smakuje jak kawałek ciasta z mlekiem o 2 w nocy :)
OdpowiedzUsuńA jakże - smakuje
UsuńAle niech Ci smakosze pomyślą o tych, którym rano smakuje kawa z mlekiem ;)
oj:) ja też lubię w nocy sobie podjadać:)
OdpowiedzUsuńRodzinka.pl :-)
OdpowiedzUsuń:D
Usuńświęta racja!
OdpowiedzUsuń